Jak wspominałam już kilkukrotnie we wcześniejszych artykułach na moim blogu, podjęcie decyzji o zakończeniu związku małżeńskiego jest zapewne jednym z tych najtrudniejszych i najcięższych do zaakceptowania doświadczeń w całym życiu.
Kiedy już jednak wreszcie zdecydujesz się na ten krok, z jednej strony pojawia się poczucie ulgi, lecz z drugiej strony narasta jednocześnie pewien niepokój i zdenerwowanie – jak mam zawalczyć o swoje i jak mam udowodnić Sądowi własne racje, skoro nie posiadam przecież żadnych dowodów?
Wbrew pozorom, sytuacja tylko powierzchownie może wydawać się trudna i bez wyjścia. Wystarczy się tylko nieco dłużej zastanowić i dobrze rozejrzeć dookoła, a z pewnością okaże się, że tak naprawdę dysponujesz całym wachlarzem różnych źródeł dowodowych, które z powodzeniem będzie można wykorzystać w postępowaniu sądowym o rozwód.
Zanim jednak wejdziemy w szczegóły, należy pamiętać o tym, że do każdego pozwu o rozwód trzeba obligatoryjnie dołączyć (w oryginale) odpis skrócony aktu małżeństwa oraz odpis(y) skrócony/e aktu/ów urodzenia małoletnich dzieci – dokumenty te są potrzebne bowiem do tego, aby móc dzięki nim wykazać tzw. legitymację procesową czynną, czyli swoje uprawnienie do wytoczenia powództwa o rozwód.
Jakie zatem dowody można przedłożyć Sądowi w celu wykazania winy współmałżonka?
Katalog takich dowodów pozostaje oczywiście otwarty oraz w żaden sposób niewyczerpany, ale najczęściej w swojej praktyce do czynienia mam z następującymi dowodami w tym zakresie:
- korespondencja SMS, e-mail, na Messengerze, na WhatsAppie pomiędzy mężem a żoną (a także na jakimkolwiek innym komunikatorze społecznościowym);
- tzw. zrzuty ekranu z konta męża/żony, założonego na portalach społecznościowych (np. na Facebooku, na Instagramie czy na jeszcze jakichś innych);
- fotografie – w zależności od konkretnej sytuacji oraz określonego stanu faktycznego sprawy, a także od tego, co chcemy nimi wykazać i co chcemy Sądowi w ten sposób udowodnić;
- nagrania rozmów pomiędzy mężem a żoną wraz z ich pisemnymi stenogramami (należy pamiętać o tym, że osoba nagrywająca musi być bezpośrednim uczestnikiem takiej rozmowy, gdyż w przeciwnym razie mamy do czynienia z podsłuchem, co jest już działaniem penalizowanym);
- nagrania video wraz z (ewentualnie – w razie konieczności) ich pisemnymi stenogramami;
- raport detektywistyczny – w tym zakresie dowodem może być zarówno samo pisemne sprawozdanie z czynności podjętych przez detektywa w trakcie wykonywanego przez siebie zlecenia, jak i fotografie osoby obserwowanej, nagrania audio i video z jej udziałem, a nawet detektywa w razie potrzeby można powołać na świadka w toku postępowania sądowego;
- notatki z przebiegu interwencji Policji w miejscu zamieszkiwania obydwojga małżonków albo męża lub żony, gdy zamieszkują oni oddzielnie – należy jednak pamiętać o tym, że tego rodzaju dowód jest udostępniany przez Policję wyłącznie na wyraźne żądanie Sądu prowadzącego postępowanie o rozwód, zawnioskowane przez stronę postępowania w pozwie o rozwód albo w odpowiedzi na ten pozew;
- zaświadczenie o wszczęciu w rodzinie procedury tzw. Niebieskiej Karty;
- wszelka istotna dla konkretnej sprawy dokumentacja medyczna (w tym obdukcje lekarskie, opinie lekarskie oraz zaświadczenia lekarskie wystawione przez lekarzy specjalistów określonej specjalizacji);
- dokumenty pochodzące z innych postępowań sądowych (toczących się między mężem a żoną w przeszłości lub równolegle z postępowaniem o rozwód) – można je pozyskać samodzielnie lub też zawnioskować, aby to bezpośrednio Sąd prowadzący rozwód je uzyskał, lecz trzeba wówczas wskazać dokładną nazwę Sądu i przedmiot sprawy, w której owe dokumenty zalegają, sygnaturę sądową tej sprawy oraz konkretne numery kart tych dokumentów w aktach sądowych, które chcemy uzyskać do postępowania rozwodowego z innego postępowania sądowego;
- sprawozdania/raporty z nadzoru sprawowanego nad rodziną przez Kuratora Sądowego (w trakcie wcześniejszych postępowań sądowych toczących się pomiędzy mężem a żoną bądź też w toku postępowania o rozwód);
- zeznania świadków – należy pamiętać tutaj o pewnej niepisanej zasadzie, że zawsze lepiej jest zgłosić w sprawie o rozwód maksymalnie 2-3 świadków, którzy będą dysponować konkretną i bezpośrednią wiedzą na dany temat niż kilku(nastu) świadków, którzy będą posiadali wiedzę pochodzącą jedynie „ze słyszenia” (czytaj: z plotek) bądź też nie będą znali żadnych szczegółów i konkretów, które mogłyby się okazać rzeczywiście przydatne do ustalenia stanu faktycznego sprawy;
- wyjaśnienia stron (czyli męża i żony) – co prawda przepisy polskiej procedury cywilnej wskazują, że „Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron.”, jednak w mojej praktyce nigdy dotychczas nie zdarzyło się, aby Sąd pominął dowód z przesłuchania strony powodowej i strony pozwanej w sprawie o rozwód – nawet wówczas, gdy stan faktyczny sprawy nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, a małżonkowie pozostają zgodni co do warunków rozwiązania ich związku małżeńskiego.
Jaki materiał dowodowy może okazać się niezbędny w celu wykazania aktualnej sytuacji opiekuńczo-wychowawczej małoletniego dziecka?
Aby móc przedstawić Sądowi aktualną sytuację opiekuńczo-wychowawczą małoletniego dziecka rozwodzących się rodziców na potrzeby ustalenia miejsca jego stałego zamieszkiwania, zakresu władzy rodzicielskiej mającej przysługiwać rodzicom małoletniego oraz kontaktów dziecka z tym rodzicem, z którym nie będzie ono na stałe zamieszkiwało, na pewno można posiłkować się materiałem dowodowym wskazanym już powyżej (może z wyjątkiem raportu detektywistycznego i towarzyszących mu innych źródeł dowodowych, choć w realiach konkretnej sprawy taki dowód może okazać się bardzo przydatny, a czasami nawet wręcz konieczny), a ponadto można samemu przedłożyć lub zawnioskować następujące dowody:
- opinie oraz zaświadczenia od wychowawcy, od nauczyciela bądź od pedagoga szkolnego z placówek edukacyjnych, do których uczęszcza małoletnie dziecko;
- opinie oraz zaświadczenia od psychologa lub od psychoterapeuty, z pomocy których korzysta małoletnie dziecko bądź z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, do której małoletni uczęszcza;
- opinia zespołu biegłych sądowych z tzw. OZSS (czyli Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów) – w jego skład wchodzą psycholog, psychiatra oraz pedagog (a w zależności od konkretnej sytuacji także np. neurolog albo seksuolog dziecięcy); opinia takiego Zespołu sporządzana jest w oparciu o badania małoletniego dziecka oraz obydwojga jego rodziców, polegające m.in. na rozmowie/wywiadzie członków Zespołu z każdym z badanych, obserwacji wzajemnych więzi oraz relacji rodzinnych pomiędzy osobami badanymi czy też na powierzeniu badanym osobom określonych zadań (w przypadku rodziców jest to wykonanie psychologicznych testów, zaś w przypadku małoletniego dziecka najczęściej chodzi po prostu o sporządzenie rysunku lub wykonanie zadań dostosowanych do wieku i do stopnia rozwoju umysłowego małoletniego);
- wysłuchanie małoletniego dziecka – Sąd dopuszcza taki dowód wyłącznie w sytuacji, kiedy rozwój umysłowy małoletniego, stan jego zdrowia oraz stopień dojrzałości na to pozwalają; takie wysłuchanie odbywa się wówczas poza salą rozpraw, bez obecności rodziców dziecka bądź innych osób postronnych, a w razie konieczności – przy udziale psychologa sądowego;
- zeznania świadków – poza tym, że świadków do postępowania o rozwód najczęściej zgłaszają same zainteresowane strony, czasami zdarza się również i tak, że to Sąd sam domaga się od rodziców wskazania jednej osoby, która zostanie przesłuchana w celu wykazania aktualnej sytuacji opiekuńczo-wychowawczej małoletniego dziecka – nawet wówczas, kiedy między rodzicami nie ma żadnego sporu co do kwestii opiekuńczych dotyczących małoletniego;
- wyjaśnienia stron (czyli rodziców małoletniego dziecka) – tutaj podobna uwaga, jak powyżej – nawet w przypadku, gdy oboje rodzice pozostają całkowicie zgodni w zakresie sprawowania wspólnej opieki nad ich małoletnim dzieckiem, Sąd zawsze i na tę okoliczność przesłuchuje rozwodzących się małżonków, a to ze względu na naczelną zasadę prawa rodzinnego, zgodnie z którą, Sąd w swoim rozstrzygnięciu zawsze musi się kierować dobrem małoletniego dziecka oraz jego interesem, a nie oczekiwaniami i żądaniami jego rodziców.
A jakimi dowodami można wykazać koszty utrzymania małoletniego dziecka oraz możliwości zarobkowe i majątkowe osoby zobowiązanej do alimentacji?
Jeżeli chodzi o kwestie związane z koniecznością wykazania stałych i powtarzających się kosztów utrzymania małoletniego dziecka, to tutaj najczęściej prym wiodą następujące dokumenty:
- imienne faktury VAT (wystawione na dane osobowe małoletniego dziecka, a nie jego rodzica), imienne rachunki (również wystawione wyłącznie na dane osobowe małoletniego dziecka), potwierdzenia przelewów, przekazy pocztowe bądź wszelkie inne potwierdzenia dokonania płatności, z których wynika fakt poniesienia określonych kosztów na rzecz małoletniego dziecka; należy podkreślić w tym miejscu ten istotny fakt, że takimi dowodami nie mogą być paragony fiskalne, ponieważ nie są one dokumentami imiennymi – z ich treści nie wynika bowiem, kto nabył dany produkt bądź usługę oraz na czyją rzecz; jeżeli jednak zdecydujemy się już na wykorzystanie tego rodzaju dokumentów w postępowaniu sądowym, to każdy paragon fiskalny powinien posiadać też dołączony wydruk dokonania płatności kartą płatniczą (na takim wydruku znajdują się bowiem dane osobowe właściciela karty płatniczej, co pozwala wówczas zidentyfikować z imienia i nazwiska nabywcę towaru lub usługi);
- wyciągi z rachunków bankowych z wyszczególnieniem zrealizowanych transakcji;
- potwierdzenia zamówienia określonych artykułów (np. w postaci automatycznie generowanej wiadomości e-mail, z której będzie wynikał rodzaj dokonanego zakupu i jego koszt);
- umowy zawarte przez rodzica małoletniego dziecka na uczestnictwo przez małoletniego w zajęciach dodatkowych (np. sportowych, artystycznych, językowych) lub w korepetycjach z określonych przedmiotów szkolnych;
- pisemne oświadczenia (własnoręcznie i odręcznie podpisane) osób świadczących usługi na rzecz małoletniego dziecka – jest to rozwiązanie praktykowane dość często wówczas, gdy płatność za takie usługi jest dokonywana wyłącznie w formie gotówkowej.
Z kolei rzeczywiste możliwości zarobkowe oraz majątkowe osoby zobowiązanej do alimentacji najłatwiej i najszybciej da się wykazać poprzez poniższe dowody:
- umowy kredytowe zawarte z placówkami finansowymi bądź wszelkie inne dokumenty, z których treści będą wynikały rodzaj istniejącego zobowiązania finansowego i jego wysokość;
- wydruki z baz danych CEIDG oraz KRS – w celu wykazania, że osoba zobowiązana do alimentacji prowadzi działalność gospodarczą jako przedsiębiorca/członek spółki cywilnej bądź też pełni funkcję jako udziałowiec lub akcjonariusz w spółce prawa handlowego;
- zaświadczenia o wysokości uzyskiwanych dochodów (najczęściej za okres ostatnich trzech miesięcy przed wydaniem takiego zaświadczenia wraz z rozbiciem na kwoty netto oraz brutto);
- deklaracje podatkowe (PIT).
Oprócz wskazanych już powyżej źródeł dowodowych (w zależności od określonego stanu faktycznego sprawy i od konkretnych okoliczności), pod kątem kwestii alimentacyjnych czasami można również wykorzystać te dowody, które zostały przytoczone wyżej jako przydatne bardziej do wykazania winy współmałżonka. Chodzi tutaj mianowicie o następujące dokumenty:
- korespondencja SMS, e-mail, na Messengerze, na WhatsAppie pomiędzy mężem a żoną (a także na jakimkolwiek innym komunikatorze społecznościowym);
- tzw. zrzuty ekranu z konta męża/żony, założonego na portalach społecznościowych (np. na Facebooku, na Instagramie czy na jeszcze jakichś innych);
- fotografie;
- nagrania rozmów pomiędzy mężem a żoną wraz z ich pisemnymi stenogramami;
- nagrania video wraz z (ewentualnie – w razie konieczności) ich pisemnymi stenogramami;
- raport detektywistyczny;
- dokumentacja medyczna małoletniego dziecka lub rodzica sprawującego nad nim bieżącą opiekę.
Co dokładnie możemy udowodnić takimi dokumentami? Tego rodzaju dowody mogą pomóc nam wykazać, jakie jest rzeczywiste podejście rodzica zobowiązanego do alimentacji do kwestii łożenia środków finansowych na swoje dziecko (np. że rodzic ten jest skąpy, że odmawia dobrowolnego przekazywania pieniędzy na dziecko bądź też że kwestionuje wszelkie niezbędne wydatki na rzecz małoletniego, co uniemożliwia osiągnięcie porozumienia między rodzicami bez ingerencji Sądu).
Z drugiej strony, powyższy materiał dowodowy może okazać się przydatny również do tego, aby wykazać nim, iż rodzic zobowiązany do alimentacji – niejednokrotnie wbrew własnym twierdzeniom – w rzeczywistości jest bardzo dobrze sytuowany oraz wydatkuje znaczne środki finansowe na bieżące życie (np. na częste jadanie w drogich, ekskluzywnych restauracjach) lub na dalekie, egzotyczne podróże kilka razy w roku, przy jednoczesnym odmawianiu ponoszenia kosztów utrzymania małoletniego dziecka ze względu na rzekomo „własną trudną sytuację finansową”.