Czy zagraniczny wyjazd rodzica z jego małoletnim dzieckiem może zostać uznany za porwanie?

Kiedy rodzice pozostają w związku małżeńskim albo w związku nieformalnym i jeden z nich chce wyjechać ze wspólnym małoletnim dzieckiem zagranicę na przykład na wakacje, zazwyczaj nie ma z tym żadnego problemu – oboje rodzice pozostają bowiem w dobrych relacjach, nie są ze sobą w żaden sposób skonfliktowani, więc nie będą widzieli żadnych przeszkód w tym, aby jeden z nich wyjechał z małoletnim dzieckiem na krótki wypoczynek zagraniczny.

Co jednak w sytuacji, kiedy rodzice są rozwiedzeni albo zakończyli swój nieformalny związek i nie pozostają już w żadnej intymnej relacji? Czy wówczas rodzic pozostający w kraju musi wyrazić swoją zgodę na wyjazd jego małoletniego dziecka zagranicę z drugim rodzicem?

Zgodnie z art. 97 § 1 i § 2 k.r.o., „§ 1. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania.§ 2. Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.”.

Sąd Najwyższy w swoim postanowieniu z dnia 6 marca 1985 roku, sygn. akt: III CRN 19/85, stwierdził, że „wyjazd dziecka za granicę w celu spędzenia tam wakacji, jako należący do istotnych spraw dziecka, wymaga zgody obojga rodziców wykonujących władzę rodzicielską, a w braku takiej zgody – orzeczenia sądu opiekuńczego”.

Jeżeli rodzice po rozwodzie albo po zakończeniu ich nieformalnego związku pozostają w dobrych stosunkach, nie są skonfliktowani i są w stanie bez większych trudności osiągnąć porozumienie w bieżących sprawach dotyczących ich wspólnego małoletniego dziecka, to wówczas wystarczy, że jeden z rodziców powiadomi drugiego z nich o swoim zamiarze wyjazdu z dzieckiem zagranicę, przekazując mu jednakże wszystkie niezbędne informacje – w jakim terminie odbędzie się wyjazd i jak długo będzie on trwał, gdzie dokładnie dziecko będzie przebywało zagranicą (w jakim kraju oraz w jakim hotelu/ośrodku wypoczynkowym), a także pod czyją faktycznie opieką dziecko będzie się znajdowało.

Sytuacja zmienia się jednak, gdy byli małżonkowie lub byli partnerzy pozostają w permanentnym konflikcie i nie są w stanie porozumieć się praktycznie w żadnej ważniejszej kwestii związanej z ich małoletnim dzieckiem.

Wówczas dla własnego bezpieczeństwa, komfortu psychicznego i tzw. świętego spokoju lepiej jest postarać się o zgodę drugiego rodzica udzieloną przez niego na piśmie. Zgoda taka jest niezbędna w przypadku wyjazdów zagranicznych (wszelkich, a więc nie tylko wakacyjnych) – w przeciwnym razie wyjazd taki może zostać potraktowany jako porwanie – lub mówiąc nieco bardziej prawniczym językiem – uprowadzenie rodzicielskie.

W praktyce, zwłaszcza przy podróżach wewnątrz krajów Unii Europejskiej, rzadko dochodzi do tego, aby władze graniczne interesowały się tym, czy jeden rodzic podróżujący ze swoim dzieckiem ma zgodę drugiego rodzica na taki zagraniczny wyjazd. Na wszelki wypadek warto jednak zadbać o posiadanie przy sobie takiego dokumentu, z którego będzie jasno wynikało, że rodzic w wyraźny sposób wyraził swoją zgodę na zagraniczny wyjazd swojego dziecka z drugim rodzicem.

W oświadczeniu takim należy wskazać imię/imiona i nazwisko oraz numer PESEL dziecka, imiona i nazwiska obydwojga rodziców dziecka, termin oraz cel wyjazdu zagranicznego, kraj docelowy, do którego dziecko podróżuje, a także dane osoby, pod opieką której dziecko faktycznie podróżuje. Dokument taki powinien zostać również przetłumaczony najlepiej na język używany w kraju, do którego planowany jest wyjazd, a jeżeli to się nie uda, to na powszechnie używany język angielski. Dla uniknięcia jakichkolwiek wątpliwości co do autentyczności tak sporządzonego oświadczenia oraz dla całkowitego bezpieczeństwa można oświadczenie takie uzyskać także w formie notarialnego poświadczenia.

Pamiętać należy o tym, że zgoda drugiego rodzica na zagraniczny wyjazd swojego małoletniego dziecka nie jest konieczna, gdy jest on całkowicie pozbawiony władzy rodzicielskiej lub jego władza rodzicielska została ograniczona z wyłączeniem prawa do możliwości współdecydowania o wyjazdach zagranicznych małoletniego.

Pewną możliwością rozwiązania sporu pomiędzy rodzicami w kwestiach związanych z wyjazdem zagranicznym ich małoletniego dziecka jest również złożenie do Sądu Rejonowego wniosku o uzyskanie tzw. zastępczej zgody Sądu na zagraniczny wyjazd małoletniego dziecka w miejsce zgody rodzica odmawiającego wydania takiej zgody, o czym mowa była tutaj: https://adwsankowska.pl/2026/08/27/czym-jest-tzw-zgoda-zastepcza-sadu-oraz-kiedy-i-jak-mozna-ja-uzyskac/.

Niemniej jednak, takie rozwiązanie jest dosyć czasochłonne. W praktyce na wydanie przez Sąd orzeczenia o udzieleniu zgody zastępczej oczekuje się nawet rok, a na udzielenie zabezpieczenia w tym samym przedmiocie (będącego orzeczeniem niejako „wstępnym”) – kilka tygodni lub nawet miesięcy.

Dlatego, aby uniknąć niepotrzebnych stresów i rozczarowania tuż przed planowanym wyjazdem zagranicę, należy już dużo wcześniej zadbać o spełnienie wszelkich wymogów formalnych – czy to poprzez uzyskanie zgody swojego byłego małżonka/partnera, czy to poprzez tzw. zastępczą zgodę Sądu – ważne jest to, żeby nie podejmować takich działań dopiero na ostatnią chwilę, gdyż może się okazać, że zwyczajnie zabraknie czasu, by wszystkie kwestie formalne dopiąć na ostatni guzik tuż przed samym terminem wyjazdu.